Pozytywnym elementem była skuteczna obrona poprzedniego maksimum, jeszcze przed otwarciem kasowego. Kilkanaście minut później popyt przystąpił do bardziej zdecydowanego ataku i pociągnął kurs do góry. Po przełamaniu dolnej granicy powyższego oporu na krótko nastąpiło zawahanie, ale rynek szybko odzyskał siły i podążył wyżej. W pewnym monecie optymizm był na tyle duży, że wydawało się, iż byki pokuszą się o próbę zamknięcia okna bessy, ale na poziomie 1213 pkt. nastąpiło zatrzymanie. Po krótkiej walce w tym rejonie doszło do osłabienia i przez pozostałą część dnia kurs systematycznie się osuwał schodząc poniżej luki. W końcówce dzięki dobrym danym makro w USA mieliśmy jeszcze wzrostowe odbicie, ale w obręb oporu nie udało się już powrócić.

Nieudany test kluczowej w obecnych warunkach bariery podażowej, którą wyznacza luka bessy w z 17 stycznia w przedziale 1206-1218 pkt. jest sygnałem skłaniającym do ostrożności tym bardziej że miał miejsce przy wysokim wolumenie, ale nie daje wystarczających powodów by przesądzać zmianę trendu. Ostatnie dni potwierdziły bowiem dużą siłę rynku, a wczorajszy wzrost stworzył bykom dogodną pozycję do kolejnych ataków. Szanse taką daje też wiele z obecnych przesłanek technicznych, jak chociażby poprawa w układzie wskaźników. Najszybsze z nich znajdują się w strefach wykupienia, co podkreśla siłę obecnego impulsu, a ROC znowu zmienił kierunek na wzrostowy oddalając w ten sposób groźbę testu linii sygnału. Dzisiejsze notowania powinny więc przynieść kolejne próby zamknięcia okna, a dodatkowym argumentem dla popytu może być kolejny wzrost na rynkach amerykańskich. Szczególnie w pobliżu górnego ograniczenia można jednak spodziewać się aktywniejszej podaży i niewykluczone, że w tym rejonie nastąpi kolejne osłabienie. Przełamanie oporu będzie więc trudne i notowania mogą mieć podobny przebieg jak wczorajsze.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1199, 1197, 1184

Oporu - 1206, 1213, 1218