Jedynymi nieco istotniejszymi informacjami było podtrzymanie prognozy wyników na drugi kwartał przez General Electric oraz podwyższenie rekomendacji dla General Motors ze "sprzedaj" do "kupuj" (od Prudential). Dzięki tym informacjom DJIA zachowywał się wyraźnie lepiej niż Nasdaq Composite. Obroty na NYSE dość wyraźnie wzrosły, na Nasdq`u spadły. W handlu posesyjnym niemal bez zmian - AHI spadło o 0,03%. W analizie technicznej również do przełomu nie doszło - utrzymały się jednak sygnały sprzedaży na szybkich wskaźnikach. Dzisiaj danych makro nie będzie. Najważniejsze w tym tygodniu będzie jutrzejsze posiedzenie FOMC. Do czasu tego na rynku nie powinno dojść do większych zmian.
Zakończenie w USA nie będzie mieć dużego wpływu na nasz rynek. Zarówno zmienność jak i obroty prawdopodobnie nie będą dziś wysokie. WIG20 większą część sesji może spędzić na niewielkich minusach. Pierwsze ważniejsze wsparcie dla indeksu to połowa świecy z ubiegłej środy - 1235 pkt. Pierwszy opór to piątkowe zamknięcie - 1248 pkt, kolejny - 1258 pkt.
W sytuacji technicznej, po piątkowej sesji, nie ma znacznych zmian. W trakcie dnia WIG20 wyznaczył nowe maksimum fali wzrostowej (1258 pkt). Wzrost okazał się jednak bardzo nietrwały - w drugiej części notowań indeks wyraźnie zawrócił w dół. W rezultacie na wykresie ukształtowała się druga już z rzędu świeca z długim górnym cieniem. Poza tym zwrot w dół miał miejsce z poziomu ważnego oporu - lokalnego szczytu z grudnia ub. r. Obroty nie potwierdziły zwyżki - były ponad dwukrotnie niższe niż w środę. Takie zachowanie rynku zwiększa prawdopodobieństwo osłabienia notowań na najbliższych sesjach. To osłabienie może być kontynuowane do poziomu przyspieszonej linii trendu wzrostowego. Dzisiaj ta linia przebiega na wysokości 1218 pkt a rośnie w tempie 3 pkt na sesję. Test tej linii będzie kluczowy dla rozwoju koniunktury w krótkim terminie. Jej przełamanie oznaczałoby zakończenie trendu wzrostowego.