Reklama

Brak zmian

Publikacja: 23.06.2003 12:59

Truchtamy sobie w miejscu. Nie ma komu wyrwać rynku z uśpienia. Tym, którzy

atakowali w ubiegłą środę i piątek udaje się teraz łatwo utrzymać osiągnięte

poziomy. Do końca półrocza jeszcze pięć sesji, a w czasie ich trwania

najprawdopodobniej czekają nas cięcia stóp procentowych. Pompka powinna być

jeszcze widoczna. Problemy zaczną się pojawiać w czwartek. Pod co wtedy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama