Baza ponownie się zmniejsza. Już niewielkie ruchy indeksu wywołują nerwowe
reakcję na rynku terminowym. Mamy zatem nowe maksy. Kolejne zlecenia kupna
podbiły kursy do poziomu 1259 pkt. Cięgle spore oferty sprzedaży, ale nie
robi to już na kupujących wielkiego wrażenia. Końcówka (bez USA) zapowiada
się bardzo ciekawie i raczej nie ma szans na to, by popsuła ona nastroje