Reklama

Idziemy w bok

Publikacja: 11.07.2003 10:58

Trudno tak naprawdę narzekać na obroty, bo już ponad 50 mln, ale zachowanie

rynku jest jakże odmienne od sesji z tego tygodnia. Na kluczowych spółkach

równowaga podaży i popytu nawet także na widocznych ofertach. Od otwarcia w

bardzo wąskim zakresie rynek idzie w bok. Jedni powiedzą, że to po prostu

schłodzenie rynku, a w obliczu wczorajszych spadków w USA to i tak nieźle.

Reklama
Reklama

Inni z kolei zauważą, że rynek za każdym razem ostatnio mocno rósł właśnie

na początku sesji. Końcówki nie były najlepsze, więc skoro dzisiaj już tak

słabo zaczynamy, to na koniec będzie fatalnie. Każda ze stron ma trochę

racji, a które wybierze rynek, będzie można ocenić dopiero gdy ten ruszy w

którąś stronę przy zwiększonych obrotach. Kręcenie się w wąskim obszarze

przy wczorajszym zamknięciu niewiele może powiedzieć o sile czy słabości

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama