Dodatkowym czynnikiem który wpłynął na osłabienie euro do dolara jest powracający optymizm na amerykańskie giełdy.
Pod koniec zeszłego tygodnia kanclerz Schroeder poddał w wątpliwość działania ECB, sugerując ze potrzebne są dodatkowe działania aby poprawić konkurencyjność przedsiębiorstw z Eurolandu. Rynek odebrał to wystąpienie jako głos poparcia dla interwencji w celu osłabienia Euro i w efekcie wspólna waluta straciła na wartości ponad 1 procent w stosunku do dolara.
Euro straciło również na wartości w stosunku do franka szwajcarskiego po pogłoskach o złożeniu przez niemiecką Lufthanse oferty przejęcia szwajcarskich linii lotniczych.
W opinii analityków nie można jeszcze powiedzieć jednoznacznie czy obecne spadki pary EUR/USD doprowadzą do odwrócenia trendu. Rynek czeka na bardzo ważne dane ekonomiczne z USA, które zostaną opublikowane pod koniec tygodnia: produkcja przemysłowa i dane o sprzedaży nowych domów. Ponadto wiele niepewności wprowadza jutrzejsze wystąpienie szefa FED Greenspana przed komisją Kongresu. Analitycy twierdzą, że każda optymistyczna wiadomość może spowodować dalsze spadki EUR/USD.
Pod presja spadkową znajduje się również para USD/JPY. Podczas piątkowych notowań kurs USD/JPY osiągnął poziom 117,70. Umocnienie jena do dolara jest wynikiem oczekiwań inwestorów, spodziewających się krótkookresowego powrotu optymizmu na japońskie rynki finansowe. Oczekuje się również, że ewentualna interwencja Banki Centralnego Japonii zostanie przeprowadzona od poziomów 117,30.