Niezbyt dobra końcówka notowań za oceanem dała pretekst dla niższego otwarcia. Szybko jednak nastroje się poprawiły i po kilkudziesięciu minutach kurs wyszedł na plus. Krystalizujący się ruch wzrostowy przerwał początek notowań na kasowym, który przyniósł mocniejszą przecenę. Kontrakty zareagowały wyraźnym spadkiem, który sprowadził kurs w okolice połowy białej świecy z poniedziałku. Tuż powyższej tego istotnego wsparcia pojawił się na tyle aktywny popyt by zatrzymać zniżkę, a skuteczna obrona w połączeniu z poprawą atmosfery na giełdach zachodnich dały pretekst dla kolejnego odbicia. Tym razem wzrosty były bardziej zdecydowane, a optymizmu wystarczyło na zaatakowanie oporu na 1367 pkt. Skończyło się jednak tylko na krótkim naruszeniu tej bariery i kurs szybko zszedł poniżej. W drugiej połowie dnia niewiele działo się już ciekawego i upływała ona pod znakiem horyzontu w przedziale 1358-1366 pkt.
Sesja nie zmieniła zasadniczo sytuacji, która zaczyna coraz bardziej przypominać ubiegły tydzień. Podobnie jak wówczas po mocnym wzroście na otwarciu kurs dotarł pod ważny opór, gdzie w kolejnych dniach atmosfera uspokoiła się. Wczorajsze notowania zapowiadają taką właśnie możliwość. Silną barierę dla dalszej zwyżki stanowi bowiem luka bessy z 7 czerwca ub.r. w strefie 1367-1378 pkt. i jej sforsowanie bez przygotowania jest raczej mało prawdopodobne. Byki mają obecnie za sobą większość argumentów, jak choćby zachowanie wskaźników, ale i tu można dostrzec pewne elementy skłaniające do ostrożności. Przykładowo ROC znajduje się w silnym trendzie zwyżkowym, ale osiągnął właśnie poziomy, które w przeszłości (sierpień i grudzień ub.r.) zapowiadały osłabienie. Nie daje to wprawdzie podstaw by mówić o poważniejszych oznakach spadkowej korekty, ale też przesądzanie pokonania oporu i dalszych wzrostów w perspektywie najbliższych sesji jest przedwczesne. W dniu dzisiejszym pretekstu bykom nie da zapewne słabsza sesja w USA, ale do głębszej przeceny też raczej dość nie powinno. Pierwszym wsparciem będzie połowa świecy z poniedziałku na 1343 pkt., a dalej mamy lukę hossy w obrębie 1321-1326 pkt. i powinny to być dziś wystarczające bariery dla spadków.