Także poprawiająca się sytuacja wskaźników może zapowiadać w perspektywie najbliższych sesji próbę podciągnięcia rynku, przynajmniej w pobliże górnego przedziału na 1015 pkt. %R i Stochastic wyszły ze stref wyprzedania, a wygenerowane w ten sposób sygnały sprzedaży zachowują ważność. Linię równowagi przebił też ROC i choć przy trendach bocznych ryzyko nieskuteczności takiego wskazania jest spore to jednak ostatnie wzrosty indykatora można interpretować jako oznakę nieco mocniejszego popytu.

Powyższe przesłanki mogą więc w perspektywie kolejnych kilku sesji dać pretekst dla wzrostowego odbicia, ale nie wystarczą by spodziewać się mocniejszej poprawy. Dla wygenerowania sygnału kupna wskaźnik potrzebuje bowiem sforsowania wspomnianego poziomu 1015 pkt. Po drodze mamy jeszcze przebitą linię wzrostów z marca br. biegnącą obecnie na wysokości ok. 1008 pkt. Test oporu wyznaczonego przez te granice jest w zasięgu byków, ale szanse na przebicie są wkrótce niezbyt duże. W najbliższym okresie nie dojdzie więc prawdopodobnie do istotnych rozstrzygnięć i trend boczny w przedziale 974-1015 pkt. powinien być kontynuowany.

Nasdaq Composite (22-28.07.03)

Zejście indeksu poniżej linii trendu wzrostowego z marca nie wywołało większej wyprzedaży. W ostatnim okresie popyt podjął bowiem próbę obrony tej istotnej granicy i walka toczyła się głównie w jej pobliżu. W czwartek doszło do kolejnego przebicia, ale i tym razem reakcja byków była zdecydowana, a negatywny sygnał szybko został anulowany. Na ostatniej sesji sforsowany też został jeden z ważniejszych oporów, jaki wyznaczała luka bessy z 17 lipca w przedziale 1730-1734 pkt. Jej zamknięcie trudno wprawdzie uznać za zdecydowane, ale w połączeniu ze skuteczną obroną linii trendu zwiększa to szanse testu w najbliższym czasie dotychczasowego maksimum wzrostów na 1776 pkt.

Za taką możliwością przemawia również zachowanie wskaźników. Najszybsze z oscylatorów wybiły się z obszarów wyprzedania (np. Stochastic), bądź wyraźnie zmieniły kierunek na wzrostowy (%R, CCI). Po odbiciu od dolnej granicy średnioterminowej konsolidacji do strefy dodatniej wszedł też ROC. Przy wspomnianym szczycie fali wzrostowej z marca możliwe jest lekkie osłabienie i powrót do wspomnianej linii trendu biegnącej obecnie na wysokości 1718 pkt. Tu jednak można oczekiwać kolejnych udanych prób obrony, które biorąc pod uwagę przebieg tego ważnego wsparcia powinny przynieść wkrótce następne ataki na opór, a prawdopodobieństwo ze będą one skuteczne jest duże. Można więc oczekiwać, że w krótkim okresie rynek czeka jeszcze jedna fala wzrostów, które mogą sięgnąć nawet górnej granicy wzrostowego kanału trendu położonej aktualnie na 1890 pkt.