Wczorajsze notowania zaczęły się na plusie, ale na początku kurs pozostawał w płaskim horyzoncie. Tuż przed rozpoczęciem kasowego tę bierność popytu wykorzystała podaż, która doprowadziła do wyraźniejszego spadku. Rynek zszedł poniżej poprzedniego zamknięcia, ale obyło się bez zdecydowanego testu powyższej strefy wsparcia. Z poziomu 1352 pkt. nastąpiło bowiem odbicie, które trwało do południa i zaprowadziło kurs do porannego szczytu na 1363 pkt. W tym rejonie popyt znowu się jednak cofnął i schemat z pierwszej fazy sesji się powtórzył. Notowania upływały w rezultacie pod znakiem mało ciekawego trendu bocznego w przedziale 1251-1362 pkt., ale ostatnie półtorej godziny handlu przyniosło większe emocje. Zawdzięczać je należy lepszym od oczekiwań informacjom z rynku pracy i wstępnemu PKB za II kw. w USA, które dały pretekst dla wyraźniejszego wzrostu. Nie trwał on co prawda długo, ale przyniósł wybicie górą z konsolidacji i udany test oporu na poziomie 1367 pkt. W ostatnich minutach atmosfera się uspokoiła, ale kolejne dobre dane zza oceanu pozwoliły zakończyć sesję blisko dziennego maksimum.

Sytuacja techniczna nie uległa większym zmianom. Pozytywnym elementem jest wprawdzie obrona wsparcia w strefie 1339-1348 pkt. wyznaczonego przez lukę hossy z poniedziałku i położoną w jej obrębie górną granicę kanału wzrostowego, ale na tej podstawie nie należy jeszcze przesądzać o większej poprawie na najbliższych sesjach. Odreagowanie w tym rejonie może wprawdzie dać pretekst dla kolejnej zwyżki, ale nie można zapominać iż teraz przed bykami dużo poważniejsze wyzwanie jakim są położone w pobliżu opory - jeden testowany właśnie w postaci okna bessy w przedziale 1367-1378 pkt. i drugie wyznaczony przez ostatnie maksimum na 1388 pkt. i linią łączącą szczyty z 15 i 21 lipca biegnącą obecnie na wysokości 1392 pkt. Bez ich sforsowania trudno myśleć o kontynuacji wzrostów. Do momentu przebicia poziomu 1388 pkt. ważność zachowuje też niekorzystna formacja zasłony ciemnej chmury. Kurs znajduje się w obrębie pierwszej z powyższych barier i na dzisiejszej sesji byki powinny pokusić się o test górnej granicy. Większej aktywności podaży można jednak spodziewać się w pobliżu drugiego z oporów o czym świadczą górne cienie świec powstających w tym rejonie i jest prawdopodobne, że będzie on na dziś wystarczającą zaporą dla wzrostów.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1363, 1348, 1344

Oporu - 1378, 1388, 1392