Rozpoczęło się od ustanowienia nowego maksimum w obecnej fali wzrostowej (1414 pkt) a potem było już właściwie tylko lepiej. Cała sesja to systematyczny wzrost przerywany kilkudziesięciominutowymi okresami konsolidacji. W końcowej fazie sesji kurs dotarł niemal dokładnie do poziomu lokalnego szczytu z początku 2002 roku - 1443 pkt vs 1444 pkt. I właśnie w tych okolicach wczorajsza zwyżka się zakończyła. Wzrost kursu kontraktów został potwierdzony wolumenem - zwiększył się blisko dwukrotnie. Zwyżka znalazła tez poparcie w lekko rosnącej liczbie otwartych pozycji.
Na wykresie ukształtowała się wysoka biała świeca. Połowa wysokości tej świecy jest obecnie pierwszym wsparciem dla kursu - 1424 pkt. O ważnych oporach trudno teraz mówić, bo zostały one wyznaczane przed ponad dwoma laty. Sygnałem do wyhamowania zwyżki mogą być więc jedynie negatywne formacje świecowe bądź sygnały sprzedaży na szybkich wskaźnikach. Po wczorajszej sesji oczywiście takich nie ma. Pewną wskazówką, co do zasięgu rozpoczętej w ubiegłym tygodniu fali wzrostowej może być wysokość miesięcznego kanału wzrostowego, z którego kurs wczoraj się wybił. Kanał ma wysokość 60 pkt a górna linia przebiegała wczoraj na 1410 pkt. W takiej sytuacji wzrost po wybiciu z kanału powinien sięgnąć poziomu około 1470 pkt (. Taki ruch możliwy jest już w trakcie dzisiejszej bądź jutrzejszej sesji. Po takim wzroście na rynku może dojść jednak do szybkiej korekty spadkowej - większość szybkich wskaźników pokazuje bowiem znaczne wykupienie.