TPS odrobiła całą stratę (ale na wyraźnie mniejszym obrocie niż spadek) i
mocne kupno pokazało się na BPH. Indeks co prawda tylko 2,5 pkt. od
sesyjnego dołka, ale mógłby nawet nic nie odbić. Liczy się zatrzymanie
spadku i pokazanie po raz kolejny, że na głębszą przecenę jeszcze nie pora.
Kontrakty zmniejszają bazę i już 49 50. Dzisiaj do zwycięstwa byków