Tak niskiej wartości wspólnej waluty względem USD nie obserwowaliśmy na rynku od kwietnia. Koniec sesji nowojorskiej przyniósł pewną realizację zysków, co zaowocowało wzrostami EUR/USD w okolice poziomu 1,0900. Podczas dzisiejszej sesji azjatyckiej notowania tej pary oscylowały poniżej tego poziomu. Z racji święta w Wielkiej Brytanii, na dzisiejszej sesji europejskiej obroty na rynku walutowym powinny być mniejsze niż zwykle.
W rozpoczynającym się tygodniu inwestorzy będą mieli okazję zapoznać się z szeregiem ważnych danych gospodarczych napływających na rynek ze Stanów Zjednoczonych. Już jutro poznamy informacje o zamówieniach na dobra trwałe oraz wskaźnik obrazujący nastroje konsumentów w największej gospodarce świata. Dalsza część tygodnia przyniesie rewizję danych o PKB za II kw. tego roku oraz publikację indeksu Chicago PMI. Ostatnie informacje gospodarcze napływające z USA pokazują, że ożywienie gospodarcze w tym kraju postępuje, co staje się fundamentalnym wsparciem dla wartości dolara.