Trudno oczekiwać, by dzisiejsza sesja w USA miała dla nas jakieś przełomowe
znaczenie. Poniedziałkowe święto powinno mocno ograniczyć handel, tym
bardziej, że dochodzi do tego skrócenie sesji na rynku obligacji. Zapewne
inwestorzy skoncentrują się jedynie na pierwszych godzinach sesji, w czasie
których dostaną indeks nastroju, dane Chicago PMI i posłuchają Greenspana.