Wśród spółek na uwagę zasługiwała Agora, która po pięciu kolejnych zwyżkach, straciła dzisiaj na wartości. Spadek ten odbył się przy zwiększonym wolumenie, co niepokoi tym bardziej, że nastąpił po odbiciu od bardzo silnego oporu na poziomie 68 zł. Warto jednak uważnie obserwować notowania tej spółki, gdyż ewentualne wyraźne przebicie tego oporu może zwiastować dalszą, bardzo silną zwyżkę. Z analizy technicznej wynika bowiem, że akcje spółki mogłyby wówczas wzrosnąć nawet do ok. 90 zł.
Ponadto nadal widać zwiększone zainteresowanie spółkami, które znajdują się w połowie tabeli uczestników WIG20. Wyróżnia się tutaj kolejny dzień Sofbank oraz Bank Millenium po informacjach o uczestnictwie w konsorcjum organizującym i prowadzącym bank w Iraku. Największe firmy są notowane w okolicach wczorajszego zamknięcia. Warto przypomnieć, że również wczoraj ta grupa walorów (TP, PKN, KGHM i Pekao) wypadła gorzej od reszty rynku. Wzrost ich cen był mniejszy od samego WIG20.
Nadal istnieje możliwość wzrostu kursów polskich spółek. Należy się jednak również liczyć z możliwością korekty, która na tych poziomach cenowych będzie jak najbardziej naturalna. Może stać się szczególnie bolesna dla inwestorów otwierających długie pozycje na akcjach w pobliżu szczytu ostatnich notowań. Jednocześnie można odnieść wrażenie, że rynek przygotowuje się do długo oczekiwanej korekty. Oczekiwanie na ową korektę jest jednak tak silne, że przewrotnie poważniejsza korekta nie nadchodzi.
W krótkim terminie spadek indeksu WIG20 poniżej 1690 pkt powinien być ostrzeżeniem dla posiadaczy akcji. Na tej wysokości znajduje się bowiem połowa białej świecy wyrysowanej na wykresie w dniu wczorajszym. Tutaj także wypadło dzisiejsze minimum indeksu. W średnim terminie pozycja byków jest nadal niezagrożona i dopiero zamknięcie luki hossy na poziomie 1640 pkt może zmienić ten stan rzeczy.