Nie dość bowiem, że kurs odrobił poranne straty to jeszcze powrócił ponad pokonaną wcześniej barierę popytową i zniósł większość piątkowego spadku. Otwarcie zgodnie z oczekiwaniami wypadło na plusie co można było wiązać z bliskością wsparcia w strefie 1595-1601 pkt. i aktywniejszym popytem w tym rejonie. Ograniczał się on jednak głównie do obrony tego przedziału nie wykazując zbytniej ochoty na mocniejsze odbicie. W rezultacie przez ponad dwie godziny przeważała stabilizacja tuż powyżej poprzedniego zamknięcia. Niedźwiedzie nie dały jednak za wygraną i ruszyły do kolejnego ataku, a ich wysiłki zostały nagrodzone zdecydowanym przebiciem wsparcia. Bezpośrednio po tym dynamika przeceny zmalała, by wreszcie przejść w trend boczny. Punkt przełomowy nastąpił na około półtorej godziny przed końcem, kiedy to doszło do zwrotu w górę. Ruch ten przybierał z czasem na sile, pozwalając najpierw na powrót ponad przebite wcześniej wsparcie, a później na wyprowadzenie rynku na spory plus.

Biorąc pod uwagę większość dnia zdominowanego jednak przez podaż wzrosty w końcówce mogą stanowić zaskoczenie, ale nie zmienia to faktu, iż biała świeca z długim dolnym cieniem, która zniosła większość piątkowej przeceny robi pozytywne wrażenie. Szczególnie ważnym sygnałem jest udana, pomimo mocnego naruszenia, obrona wsparcia w obrębie 1595 pkt. wyznaczonego przez 38.2% zniesienia fali zwyżkowej z 25 lipca oraz pierwsze ze zniesień całego trendu marca br. Nie można jednak zapominać, iż w dalszym ciągu mamy spadkową korektę i popadanie w nadmierny optymizm może być przedwczesne, tym bardziej że w pobliżu znajdują się ważne opory. Na wysokości ok. 1662 pkt. położony jest obecnie pierwszy z nich w postaci przebitej w piątek linii wzrostów z 7 sierpnia i do czasu jego sforsowania odbicie należy traktować jako ruch powrotny. Kolejnym elementem mogącym skłaniać do ostrożności jest duża dodatnia baza, mogąca zrekompensować część ewentualnej zwyżki indeksu. Można więc oczekiwać, że dzisiejsza sesja będzie spokojniejsza. Zakończone na plusach notowania w USA powinny w wprawdzie dać pretekst bykom dla podciągnięcia rynku, ale w dalszej części dnia ich zapał może się wyczerpać i możliwa jest stabilizacja. Niewykluczone, że wystarczającą w cenach zamknięcia barierą będzie właśnie wspomniana linia trendu zwyżkowego.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1609, 1601, 1595

Oporu - 1654, 1662, 1668