Wykres dzisiejszych wahań cen zaczyna przypominać odwróconą formację głowy i
ramion z linią szyi w okolicy 1620 pkt. Na razie jeszcze o wzroście mówić
nie można, bo do wybicia nie doszło. Jeśli jednak ceny pokonają linię szyi
to mamy w perspektywie wyjście ponad poziom wczorajszego zamknięcia.
Kontrakty2.gif Teraz kupować jest jeszcze ryzykownie, ale chyba warto uważać