Właśnie trwa konferencja rządu. W czasie jej trwania minister Hausner podał,
że według GUS-u w I półroczu 2003 r PKB wzrósł z dynamiką 3%. Według szefa
superresortu jest realne, że w całym 2003 roku wzrost wyniesie więcej niż
zakładane 3,5%. Byłaby to miła niespodzianka. Na razie jednak z
huraoptymizmem należy się wstrzymać. To nie wzrost PKB jest dla nas obecnie