Reklama

Market Call: Akcje USA - AMAZON.COM

09.09.2003, N-Markets Indeksy amerykańskie pną się w górę od października ubiegłego roku. Motorem napędowym hossy powinny być oczekiwania na poprawę zysków spółek, sytuacji makroekonomicznej, a w konsekwencji fakty usprawiedliwiające wysoką wycenę spółki w danym momencie. Najlepszym przykładem tego, iż do utrzymania wysokiej wyceny wystarczą tylko oczekiwania, jest AMAZON.COM. 09.09.2003, N-Markets Indeksy amerykańskie pną się w górę od października ubiegłego roku.

Publikacja: 16.09.2003 16:58

Motorem napędowym hossy powinny być oczekiwania na poprawę zysków spółek, sytuacji makroekonomicznej, a w konsekwencji fakty usprawiedliwiające wysoką wycenę spółki w danym momencie. Najlepszym przykładem tego, iż do utrzymania wysokiej wyceny wystarczą tylko oczekiwania, jest AMAZON.COM. Jako jeden z liderów obecnej hossy zanotował wzrost wartości kursu ponad 700% w okresie 2 lat. Czy wyniki spółki charakteryzuje równie imponująca dynamika ? ...

Amazon.com to spółka z branży sprzedaży detalicznej. Obszar działania grupy Amazon to 4 segmenty: sprzedaż książek, nośników audio i video, elektroniki oraz mniejszego sprzętu AGD. Sprzedaż odbywa się poprzez internetową aplikację. Prawie 50% przychodu pochodzi ze sprzedaży książek, muzyki oraz DVD i kaset video. Amazon.com wchodzi w skład indeksu Nasdaq100. Podczas hossy internetowej ubiegłego wieku, kurs Amazon.com wzrósł prawie 1000 razy. Efekt skali internetowej księgarni miał przynieść wszystkim fortuny. Gdy bąbel spekulacyjny pękł, a Amazon.com nie był w stanie wygenerować zysków, wydawało się, że gwiazda spekulacji wśród spółek Nasdaq zgasła. W październiku 2001 roku kurs Amazon.com osiąga cenę 5.51 USD, a inwestorzy postrzegają spółkę jako niedochodową księgarnię...

Przed kilkoma dniami kurs Amazon.com osiągnął nowy kilkuletni szczyt - 47.75 USD. Wydawałoby się, iż prawie nieprzerwany wzrost kursu spółki ma uzasadnienie w sytuacji fundamentalnej. Niestety, nie znajdujemy tutaj argumentów uzasadniających tak wysoką wycenę. Zysków nadal brak, mimo rozpowszechniania się zakupów przez internet. Dodatkowo, pojawiła się konkurencja. Poddanie baczniejszej uwadze rachunku wyników, bilansu i raportu przepływów finansowych wskazuje na wyjątkowe przewartościowanie spółki.

Spółka, P/E w wysokości 80 osiągnie, na wypadek zysków w wysokości około 0.6 USD. Jednakże, w drugim kwartale bieżącego roku spółka osiągnęła stratę w wysokości 43 centów, która była większa o 33 centy w porównaniu z pierwszym kwartałem. Szczytem możliwości spółki wydaje się być wynik osiągnięty w ostatnim kwartale 2002 roku - ponad 2 centy zysku. Z każdym kwartałem straty pogłębiają się. Z powodu rosnących kosztów, mimo zauważalnej dynamiki przychodów, spółka nie jest w stanie osiągnąć typowego, dla projektów opartych na internecie, efektu skali. Zasadnicze pytanie to: kiedy zaniepokojeni kredytodawcy upomną się o spłatę kredytów długoterminowych. Pobieżna analiza bilansu informuje o coraz mniejszej sumie bilansowej.

O słabych wynikach spółki i prawdopodobnie również perspektywach, nie zapominają tylko członkowie zarządu Amazon.com. Od kilku miesięcy regularnie sprzedają posiadane pakiety akcji. W momencie otrzymania akcji związanych z różnego rodzaju opcjami managerskimi, praktycznie tego samego dnia wystawiane są one na sprzedaż. Dotyczy to zarówno prezesa J. Bezos`a, dyrektora finansowego M. Peek`a i innych "insajderów".

Reklama
Reklama

Obojętni na zachowanie "insajderów" i brak usprawiedliwiającej pokaźny wzrost kursu dynamiki zysków, wydają się być wystawiające rekomendacje instytucje finansowe. Firma doradcza i zarządzająca funduszami inwestycyjnymi - Legg Mason, jeszcze w czerwcu bieżącego roku rekomendowała sprzedaż spółki. Komentowano, że cena spółki zawiera zbytni optymizm inwestorów. Jednakże, po wzroście kursu spółki, pod koniec lipca, rekomendacja zostaje zmieniona na "trzymaj", bez podania przyczyny. Credit Suisse First Boston w kwietniu obniżający rekomendację spółki z "ponad rynkiem" do "neutralnie" w związku z osiągnięciem poziomu 25 USD, już w lipcu podwyższa rekomendację z ceną docelową 40 USD. Obecnie z dwunastu rekomendacji, które podają media, tylko dwie zalecają sprzedaż, w związku z wysoką wyceną.

Techniczny wygląd wykresu, skłania wielu inwestorów do zainteresowania się tą spółką. Trendem dominującym jest hossa, aczkolwiek ceny dotarły w okolice oporu wynikającego z formacji podwójnego szczytu hossy internetowej. W krótkim terminie, po serii sprzedaży ze strony "insajderów" wydaje się, iż kurs zaczyna formować formację rgr potwierdzoną przez volumen. Notowania poniżej strefy 44.5-45 prawdopodobnie zostaną uznane przez inwestorów za sygnał sprzedaży. Większość polskich inwestorów od dłuższego czasu zmaga się z trendem wzrostowym na Amazonie. Dotychczas, wszelkie próby krótkiej sprzedaży skończyły się stratami.

Łukasz Wardyn, N-Markets

www.n-markets.com

Komentarze w formie Market Call nie mają za zadanie prognozowania ewentualnego kierunku ruchu cen. Intencją autora jest zwrócenie uwagi inwestorom na dany instrument oraz poszczególne aspekty, które mogą mieć wpływ na kształtowanie się jego cen. Komentarze w formie Market Call nie są rekomendacjami w rozumieniu obowiązującej ustawy "Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi". Więcej o wyłączeniu odpowiedzialności N- Markets: http://www.n-markets.com/onmarkets2.html .

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama