W przedpołudniowej części sesji WIG20 zbliżył się do oporu na poziomie 1590 pkt, osiągając maksimum wynoszące 1589,58 pkt. Tak wielki optymizm utrzymywał się na rynku jedynie przez pierwsze dwa kwadranse handlu akcjami, po czym co bardziej niecierpliwi inwestorzy rozpoczęli realizację zysków. Nie brakowało zapewne w tym gronie tych sprzedających papiery, którzy nie wierzą w trwalszą poprawę nastrojów. Jednym z powodów być może jest zbliżający się koniec września, a więc okres nie sprzyjający w poprzednich latach posiadaczom akcji. Wskutek tego indeks WIG20 zniżkował w kierunku 1550 pkt, jednak na razie niedźwiedziom nie udało się zamknąć luki hossy.
Wszystkie spółki z indeksu WIG20 rozpoczęły notowania zyskując na wartości względem wczorajszego zamknięcia. Wśród największych tuzów rynku wzrostom przewodziły walory Telekomunikacji oraz Pekao, drożejące o ponad 2%. Najsłabiej w tej stawce wyglądał PKN Orlen, który po początkowej zwyżce do 24,6 zł, powrócił w okolice wczorajszego zamknięcia. Spośród mniejszych spółek z WIG20 uwagę przykuwały notowania firm informatycznych - ComArch oraz ComputerLand zwyżkowały o ponad 3%. Kolejny dzień najwyższy kurs od ponad roku notują papiery Softbanku. Obecnie wyceniane są one przez rynek na 33 zł, a więc o ponad 1% więcej niż na wczorajszej sesji.
Wyraźnie widać powrót do łask spółek z sektora bankowego. Dzięki ich postawie WIG20 mógł odnotować tak mocną zwyżkę. W tej chwili indeks znajduje się pomiędzy górnym zakresem konsolidacji utworzonej przez ostatnie pięć sesji, a oporem na poziomie 1590 pkt.
Obecną zwyżkę potwierdzają obroty, które są wyraźnie wyższe na ostatnich sesjach. Do godziny 11.15 przekroczyły 130 mln zł.