W tym tygodniu nie poznamy żadnych istotnych danych makroekonomicznych. Informacje o cenach żywności nie powinny doprowadzić do jakichś wyraźnych zmian. Dzisiaj rząd dyskutuje między innymi nad planem zarządzania długiem publicznym. Być może popołudniu dowiemy się czegoś więcej na ten temat. Wszystko wskazuje jednak na to, że decydujący pod tym względem będzie przyszły tydzień, kiedy minister Raczko przedstawi plan reformy sytemu finansów publicznych. Wielokrotnie pisaliśmy, że od przyjęcia wymienionych wyżej dokumentów będzie zależało postrzeganie ryzyka Polski, a więc w konsekwencji sytuacja na rynkach finansowych.
Przyszły tydzień to także posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Większość analityków uważa, że Rada obniży stopy procentowe. My nie podzielmy tej opinii.
Na rynku eurodolara brak zdecydowanego trendu. Rano doszło do korekty po ostatnich wyraźnych wzrostach. Potem przeważył popyt i przebiliśmy 1,15. W dalszej części notowań znowu więcej było tych inwestorów, którzy pozbywali się wspólnej waluty.