Początek notowań był udany - już na otwarciu padła jedna z barier podażowych, którą wyznaczała linia tygodniowych spadków. Przez pierwszą godzinę panował względny spokój, a kiedy po gorszym rozpoczęciu na kasowym doszło do spadku kontraktów właśnie ten sforsowany rano opór stał się skuteczną zaporą dla głębszego osłabienia. Udana obrona poprawiła nastroje bykom, czego efektem było zainicjowanie w tym rejonie impulsu wzrostowego. Rynek wspinał się do góry przez pół godziny docierając do kolejnego z silnych oporów jaki na poziomie 1542 pkt. tworzyło poniedziałkowe otwarcie w połączeniu z niewielką luką bessy tuż powyżej. Pomimo naruszenia nie udało się jednak trwale przełamać tej bariery i na dłużej w jej okolicach kurs utknął w stabilizacji. W pobliżu znajdował się jeszcze jeden silny opór pochodzący od linii wyznaczającej trzytygodniowe spadki i podaż wykorzystała ten argument dla zwiększenia swej aktywności. W rezultacie druga połowa notowań upływała pod znakiem przewagi niedźwiedzi, które doprowadziły do osłabienia i ostatecznie sprowadziły rynek do poziomu otwarcia.
Pomimo, że wczorajsze zamknięcie wypadło wyżej powstałą na wykresie świecę trudno traktować jako oznakę silniejszego popytu, a tym bardziej jako zapowiedź wyraźniejszej poprawy w najbliższym czasie. Ostatnie odbicie przypomina nieco to z ubiegłego czwartku i piątku, gdzie podaż nie miała większych problemów by uporać się mizernym potencjałem byków. Największe obawy budzi cofanie się popytu w pobliżu ważnego oporu jaki wyznacza linia pociągnięta przez szczyty z 3 i 17 września biegnąca aktualnie na wysokości ok. 1538 pkt. Kurs pozostał wprawdzie ponad ważnym wsparciem w postaci linii wzrostów w początku lipca, ale biorąc z jednej strony pod uwagę, że już raz udało się ją naruszyć, a z drugiej kłopoty jakie mają byki przy najbliższych oporach nie jest to powód do optymizmu. Jest dość prawdopodobne, że już dzisiejsza sesja może potwierdzić słabość rynku i przynieść atak na wspomnianą linię zwyżki z lipca położoną obecnie na poziomie 1519 pkt. Odległość nie jest duża i zejście poniżej nie powinno być problemem dla niedźwiedzi tym bardziej, że mają one za sobą argument w postaci mocnego spadku w USA. Kolejnym celem przeceny powinno być dotychczasowe dno na 1487 pkt. W dalszej części dnia atmosfera powinna się uspokoić, ale możliwe że przy nowym minimum.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1519, 1500, 1487
Oporu - 1538, 1542, 1563