Otwarcie notowań wypadło na sporym plusie i powyżej oporu w połowie czarnej świecy z wtorku na 1502 pkt. Przez kilkadziesiąt pierwszych minut brak było zdecydowania, a rynek był stosunkowo spokojny. Przed otwarciem kasowego kurs ruszył jednak do góry, ale skuteczną zaporą stał się poziom 1519 pkt. Po kilku nieudanych próbach jego przebicia doszło do osłabienia, jednak nie było ono długie i przed południem rynek powrócił w pobliże powyższej bariery. Kolejny test też zakończył się niepowodzeniem i tym razem odpowiedź podaży była już znacznie mocniejsza. Przez ponad dwie godziny przeważały spadki, które sprowadziły kurs poniżej porannych minimów. Byki nie dopuściły jednak do bezpośredniego testu poprzedniego zamknięcia na 1492 pkt. i podjęły próbę obrony powyżej. Skutecznym wsparciem stał się poziom 1496 pkt. skąd wyszło kolejne wzrostowe odbicie. Przewaga popytu utrzymywała się przez resztę dnia i pozwoliła nie tylko na przebicie wcześniejszego oporu (1519 pkt.), ale też na osiągnięcie na zamknięciu dziennego maksimum na wysokości 1527 pkt.
Biała świeca na wykresie oraz pokonanie pierwszego z ważniejszych oporów trudno wprawdzie traktować jako silny sygnał zapowiadający wyraźniejszą poprawę, ale niewykluczone że okaże się to wystarczający pretekst dla popytu by najbliższych dniach nadal powstrzymywać napór niedźwiedzi. Oprócz tego szansę taką dają także sygnały kupna wygenerowane przez CCI i %R, czy też pozytywne dywergencje jakie pojawiły się na Stochastic?u i MACD-histogram. Warunkiem realizacji takiego scenariusza jest jednak pokonanie kolejnych mocnych barier podażowych położonych stosunkowo blisko. Już na wysokości ok. 1528 pkt. dziś znajdzie się pierwsza z nich pochodząca od linii łączącej szczyty z 3 i 29 września. Nieco wyżej bo na poziomie 1545 pkt. mamy pierwsze ze zniesień miesięcznej fali spadkowej. Kluczowa w najbliższym czasie będzie jednak przebita linia wzrostów z początku lipca br. biegnąca aktualnie na 1557 pkt. Do momentu jej przebicia zwyżkę należy bowiem traktować jako ruch powrotny, a w perspektywie kolejnych kilku sesji szanse na to są raczej niewielkie. Dzisiejsze notowania mogą rozpocząć się od ataku na pierwszy z oporów. Można oczekiwać, że w pierwszej fazie popyt utrzyma swą przewagę, co może przynieść także test zniesienia. W tym rejonie należy jednak liczyć się z aktywniejszą podażą i w drugiej części możliwe jest osłabienie. Niewykluczone, że będzie ono na tyle wyraźne, że kurs zakończy poniżej linii spadków z września.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1510, 1492, 1476
Oporu - 1528, 1545, 1557