Zwrócił też na niego ostatnio uwagę Wim Duisenbergg prezes Europejskiego Banku Centralnego (jego zdaniem to właśnie jest jeden z ważniejszych powodów spadku wartości dolara). Po trzecie Duisenberg powiedział także, że na razie nie ma planów jakiejkolwiek ingerencji w rynek (czyli nie planowane są interwencje na rynku walutowym). Po czwarte europejscy politycy twierdzą, że obecny kurs wspólnej waluty jest odpowiedni. I po piąte ostanie informacje o gospodarce niemieckiej okazały się lepsze od oczekiwań, co rozbudziło nadzieję na odbicie największej gospodarki europejskiej.
Dzisiaj nie będzie publikacji żadnych ważnych danych dotyczących gospodarki amerykańskiej. Dane o zapasach hurtowych nie maja pierwszoplanowego znaczenia.