Reklama

BM BPH PBK: Komentarz przed sesją

Sesja w USA była spokojna i zakończyła się bez istotniejszych zmian. Przez większość dnia główne indeksy poruszały się bez wyraźniejszego kierunku pozostając w okolicach poprzednich zamknięć. Niewielki wpływ miały opublikowane dane makro o inflacji w cenach producentów we wrześniu oraz bilans handlowy za sierpień, który niewiele różniły się od oczekiwań. W związku z dzisiejszym świętem Columbus Day, część inwestorów postanowiła zrobić sobie dłuższą przerwę czym można tłumaczyć spokojne zachowanie rynków.

Publikacja: 13.10.2003 10:08

Ponadto taką sytuację można traktować jako odpoczynek po ustanowieniu przez wskaźniki w trakcie poprzedniej sesji nowych maksimów w trendach wzrostowych. Nasdaq lekko zyskał po czwartkowym osłabieniu natomiast DJIA odwrotnie - nieznacznie stracił. W tym ostatnim przypadku duży wpływ na osłabienie miał spadek kursu General Electric. Wynik finansowy konglomeratu za trzeci kwartał był wprawdzie zgodny z oczekiwaniami rynku, ale rozczarowaniem okazało się obniżenie prognozy na kolejny okres. Dziś pomimo święta rynku będą pracowały, ale sesja powinna być również dość spokojna. Nie będzie danych makro a wydaje się, iż inwestorzy będą czekać z poważniejszymi decyzjami aż więcej spółek poda wyniki, tym bardziej że w najbliższym czasie opublikują je tacy giganci jak IBM, Motorola, Intel, Sun Microsystems, czy AMD.

Sesja na rynkach amerykańskich nie powinna mieć raczej istotnego wpływu na dzisiejsze notowania na naszym parkiecie. Kluczowym obecnie warunkiem dla powodzenia dalszych wzrostów jest pokonanie poziomu 1642 pkt., gdzie znajduje się 61.8% zniesienia fali spadkowej z początku marca br. Piątkowy atak znowu zakończył się tylko naruszeniem w trakcie dnia, ale pozytywnie należy odbierać fakt, iż popyt nie cofa się głęboko w obliczu tak silnego oporu. W tej sytuacji w dalszym ciągu jest szansa na kolejne testy i przełamanie w cenach zamknięcia. Niewykluczone, że już na dzisiejszej sesji byki spróbują tego dokonać, co byłoby silnym sygnałem otwierającym drogę dla wyraźniejszych wzrostów. Po drodze mamy jeszcze wprawdzie kilka innych barier, gdzie można spodziewać się aktywniejszej podaży, jak chociażby maksimum z czwartku na 1665 pkt., ale jest dość prawdopodobne, że wyjście ponad poziom 1642 pkt. będzie w krótkim okresie zapowiedzią ataku na wierzchołek trendu zwyżkowego z początku marca. Dzisiejsze notowania powinny rozpocząć się na plusie i w pierwszej fazie upłynąć pod znakiem przewagi popytu. Tak więc powyższy opór może paść już na początku, ale przy szczycie z czwartku możliwe jest lekkie osłabienie. Nie powinno być ono jednak głębokie i są spore szanse, że na zamknięciu indeks zakończy na plusie i powyższej wspomnianego ograniczenia.

Kalendarium

poniedziałek, 13 października 2003

10:30 W. Brytania - inflacji producentów (PPI) za wrzesień

Reklama
Reklama

16:00 Polska - GUS - dane na temat liczby mieszkań oddanych do użytku w okresie I-IX br.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama