Żegnamy się z półtora godzinną konsolidacją i atakujemy dzisiejsze maksy.
Kontrast wobec wczorajszego zachowania rynku jest bardzo wyraźnie widoczny.
Co prawda wypadek w końcówce wczorajszej sesji nie potwierdza wcale, że
silne obroty i wyraźne kupno przekłada się na trwalsze wzrosty, ale patrząc
kilka lat wstecz, był to wyjątek potwierdzający regułę i bardziej wynikał z