Reklama

Maksy

Publikacja: 20.10.2003 11:57

Czyżby pobudka? Po ostatnich spadkach choćby korekta wzrostowa się należy.

Nie dziwi więc, że ktoś pokusił się o szarpnięcie rynkiem. Problem w tym, że

przy dzisiejszej aktywności handlujących takie ruchy mają ograniczoną

wiarygodność. Zwłaszcza, że nie idą za nimi zakupy na rynku kasowym.

Kupujący postawili sobie ambitne zadanie - wyjście nad poziom 1635-40 pkt

Reklama
Reklama

który niedawno był jeszcze wsparciem. W piątek to wsparcie zostało przebite?

Czy tym wzrostem popyt chce to naprawić? Kontrakty2.gif Jeśli tak, to ceny

muszą teraz już do końca sesji pozostać nad tym poziomem. Inaczej będzie to

tylko marny wyskok przy małym obrocie. Z 43-44. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama