Notowania miały dosyć monotonny przebieg - niemal przez cały dzień indeksy oscylowały wokół piątkowych zamknięć i dopiero ostatnie kilkadziesiąt minut przyniosło nieco wyraźniejszą poprawę. Obroty i na NYSE i na Nasdaq?u spadły, w obu przypadkach mieściły się poniżej średnich miesięcznych. Po sesji lepsze od oczekiwań wyniki opublikował Teras Instruments. Dzięki temu w handlu posesyjnym AHI wzrosło o 0,53%.

Sesja w USA może nieco poprawić atmosferę na naszym rynku. Trzeba jednak pamiętać, że rynek wczoraj bardzo niechętnie reagował na wzrosty na zachodzie. Najwięksi inwestorzy praktycznie nie działali. W konsekwencji obroty były bardzo niskie - najniższe od 29 września. W takiej sytuacji ani wczorajszy spadek ani świeca z górnym cieniem nie mają szczególnie pesymistycznej wymowy. Nakazują jednak zachowanie ostrożności. Rynek może bowiem osuwać się przy niewielkich obrotach, przy niskiej aktywności popytu rosnąć będzie mu jednak trudno. Obecnie pierwszym oporem dla WIG20 jest wczorajsze maksimum - 1627 pkt. Zdecydowanie ważniejszy poziom to czwartkowe zamknięcie - 1643 pkt. Jeżeli dzisiaj aktywność popytu będzie podobna do wczorajszej indeks nie powinien dotrzeć nawet do pierwszej z tych barier. W takiej sytuacji w dalszej części sesji prawdopodobny byłby test piątkowego minimum - 1596 pkt. Niestety ten scenariusz jest dzisiaj nieco bardziej prawdopodobny. Część wskaźników technicznych znajduje się już blisko stref wyprzedania, sygnałów kupna jednak jeszcze nie ma.

Kalendarium

wtorek, 21 października 2003

brak istotnych wydarzeń