Głównym powodem przeceny był brak powodów do wzrostu - wyniki kwartalne spółek z reguły były zbliżone do oczekiwań, ale zarządy nie podwyższały prognoz na następne okresy. A to zachwiało wiarę rynku, że rezultaty następnych kwartałów będą lepsze. Po sesji było podobnie - wyniki zbliżone do oczekiwań, ale bez żadnych optymistycznych komunikatów co do najbliższej przyszłości. W konsekwencji AHI zniżkowało o 0,73%. To raczej przesądza o tym, że początek dzisiejszych notowań będzie kiepski. Trzeba jednak pamiętać, że istotnego powodu do spadku wczoraj nie było. To już w trakcie dzisiejszej sesji może skłonić rynek do wyraźniejszego odbicia intraday. Tym bardziej, że indeksy znajdują się o 1 - 1,5% od głównych linii trendów wzrostowych.

Sesja w USA przełoży się negatywnie na nasz rynek. Już na otwarciu WIG20 może zbliżyć się do poziomu 1500 pkt - spadek prawdopodobnie zostanie wyhamowany kilka punktów powyżej tego poziomu. Taki spadek najprawdopodobniej sprowokuje jednak większy popyt i w konsekwencji z okolic 1500 pkt może dojść do szybkiego odbicia. Po oddaleniu się WIG20 od 1500 pkt możliwa jest dłuższa stabilizacja (na niewielkich minusach) - do rozpoczęcia przedsesyjnych notowań w USA (14:15). Przy założeniu, że w USA nie będzie paniki, ostatnie kilkadziesiąt minut notowań na naszym rynku może przynieść kontynuację odbicia i przejście WIG20 na plus. W takiej sytuacji odbicie przeciągnęłoby się również na jutrzejszą sesję. Prawdopodobnie jednak już jutro by się zakończyło - na poziomie zbliżonym do wtorkowego zamknięcia - 1568 pkt (wczoraj ten poziom zadziałał jako istotny opór). Z tego poziomu indeks prawdopodobnie jeszcze raz skierowałby się w stronę 1500 pkt.

Kalendarium

czwartek, 23 października 2003

14:30 USA - tygodniowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (oczekiwany wzrost z 384 tys. do 385 tys.)