Reklama

Próba obrony dołka na indeksie

Publikacja: 24.10.2003 15:03

Im bliżej USA, tym mocniej straszy Microsoft, ale nie można mówić, że nasz

rynek słaby jest właśnie z tego powodu. Po części oczywiście zagraniczne

giełdy dokładają się do tego (Dax minima -57 pkt) ale u nas o losach sesji

przesądził już wcześniejszy brak sił na powrót na plusy (co zanegowałoby

odbicie od oporu na indeksie), oraz wybicie koszykami z konsolidacji dołem.

Reklama
Reklama

Brak powrotu choćby w obszar przedpołudniowej konsolidacji (na kontraktach

1538 pkt) stawia rynek w jeszcze gorszym świetle. Na koniec sesji byczego

rajdu po takiej sesji trudno się spodziewać, więc przy takim (bądź gorszym)

zamknięciu należy już się zastanawiać, czy fundusze zdołają obronić dołek z

końca września. Zamknięcie pod 1509 zapewniłoby test tej linii szyi

podwójnego szczytu (wrzesień/październik) już na początku przyszłego

Reklama
Reklama

tygodnia. Coraz gorzej PKN, a po drugie stronie mocne PEO, które wyróżnia

się nie tylko na tle rynku, ale i słabych banków. 23 24 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama