Teoretycznie nic nowego się nie wydarzyło. Ale to właśnie oznacza, że nie ma podstaw do wyraźnego wzrostu wartości polskiej waluty. We wtorek będzie głosowany wniosek o votum nieufności dla premiera Hausnera. Poza tym na rynku pojawiły się pogłoski, że duży klient kupuje euro w celach spekulacyjnych, nie związanych z fundamentami.

Pierwszym poważnym czynnikiem, który może wpłynąć na ostudzenie nastrojów będzie wtorkowe sejmowe głosowanie decydujące o przyszłości premiera Hausnera. Jest votum nieufności nie zostanie przegłosowane rynek może trochę odreagować. Wciąż jednak pozostanie pytanie, czy uda się znaleźć poparcie dla planu racjonalizacji wydatków publicznych.

Na rynku eurodolara praktycznie przez cały dzień mieliśmy do czynienia z lekkim trendem spadkowym. Dopiero popołudniu wspólna waluta zaczęła zyskiwać na wartości i przekroczyliśmy poziom 1,18.