Obroty na obu rynkach były zbliżone do czwartkowych i jednocześnie nie odbiegały znacząco od średnich miesięcznych.
W handlu posesyjnym niewiele się działo - AHI spadło o 0,06%. W sytuacji technicznej lekki optymizm. Na wykresach indeksów ukształtowały się formacje młota, w dodatku blisko głównych linii trendów wzrostowych. To nie przesądza o zakończeniu spadków, ale na najbliższe sesje może stać się pretekstem do lekkiej poprawy notowań. W tym tygodniu większy wpływ na notowania (niż wyniki spółek) powinny mieć dane makro oraz posiedzenie FOMC. Dzisiaj opublikowane zostaną informacje o sytuacji na rynku nieruchomości - sprzedaż domów na rynku pierwotnym i wtórnym.
Poprawa w końcówce notowań w USA powinna przełożyć się lekko pozytywnie na nasz rynek. Już czwartkowa i piątkowa sesja pokazały, że aktywność podaży nie jest wysoka a rynek skłonny jest do rozpoczęcia wzrostowego odreagowania. W czwartek na wykresie WIG20 utworzyła się wysoka biała świeca a w piątek świeca z długim dolnym cieniem. Obie świece wskazują na powolne przejmowanie inicjatywy przez popyt. Pozytywnie należy odbierać też fakt, że ta nieco większa aktywność popytu ma miejsce w pobliżu 1500 pkt. Poprawia się nieco układ szybkich wskaźników - w piątek wstępny sygnał kupna wygenerował oscylator stochastyczny. To wszystko przemawia za wzrostową korektą na najbliższych sesjach. Sygnałem świadczącym o wystąpieniu takiego odbicia będzie pokonanie przez indeks 1546,5 pkt, czyli poziomu czwartkowego zamknięcia. Sygnał ten powinien być dosyć wiarygodny ponieważ w piątek indeks dwukrotnie podejmował próby pokonania tego poziomu, ale w obu przypadkach nie udało się tej bariery przekroczyć. Dzisiaj powinno dojść do kolejnego testu i tym razem ma on szansę zakończyć się pomyślnie. W takiej sytuacji będzie szansa kontynuacji zwyżki, co najmniej do poziomu 1568 pkt (podstawa wtorkowej świecy). Nieco bardziej prawdopodobna jest jednak kontynuacja wzrostu do poziomu 1590 pkt (połowa czarnej świecy z 21 października).
Kalendarium
poniedziałek, 27 października 2003