Na kasowym pojawiła się znaczna podaż, która zbiła indeks na nowe minima.

Kontrakty zamknęły poranną lukę hossy. Mimo to, nie obawiałbym się zbytnio o

długie pozycje. Początek sesji był nieco za optymistyczny i teraz powinno

przyjść uspokojenie. Wartość bazy ledwie przekracza 20 pkt. Za wcześnie na

arbitraż. Z 94-95. KJ