Zaczęliśmy z luką hossy powyżej oporu na 1601 pkt., ale na mocniejsze ciągnięcie nie było widać ochoty. Zaraz po rozpoczęciu kasowego doszło do osłabienia, które trwało zaledwie kilkadziesiąt minut, ale było na tyle mocne, że rynek zszedł na minus. Wsparciem okazały się okolice 1575 pkt. skąd zaczęło się odrabianie strat. Ruch wzrostowy dotarł ponownie w okolice porannych maksimów, ale znowu nie wystarczyło wiary i potencjału na ich sforsowanie. Druga połowa dnia upływała już pod znakiem przewagi podaży, która nie tylko sprowadziła kurs poniżej poprzedniego zamknięcia i wcześniejszego dna, ale też zaatakowała istotne wsparcie na poziomie 1559 pkt. Lekkie naruszenie sprowokowało jednak popyt do większej aktywności i w końcówce udało się je obronić.
Biorąc pod uwagę przebieg wtorkowej sesji i mocną zwyżkę za oceanem wczorajsze notowania można traktować jako niewykorzystaną szanse popytu. Nie udało się na zamknięciu pokonać i to pomimo zdecydowanego naruszenia, oporu na wysokości 1601 pkt., który tworzy 38.2% zniesienia ostatniego ruchu zniżkowego. Z drugiej natomiast strony pozytywnym elementem jest obrona istotnych wsparć w postaci połowy białej świecy i górnej granicy niewielkiej konsolidacji, czyli strefy 1559-1561 pkt. Ich pokonanie byłoby bowiem mocnym sygnałem sprzedaży, a tak na razie popyt może czuć się jeszcze bezpiecznie. Nie znaczy to jednak by na tej podstawie popadać w zbytni optymizm, na który nie pozwalają chociażby niektóre wskaźniki. MACD i ROC ciągle pozostają poniżej linii sygnału. Ostrożność sugeruje także analogia z września, kiedy to równie mocny wzrost spotkał się z podobną do wczorajszej reakcją podaży. Zakładając obecnie realizację zbliżonego scenariusza należałoby więc liczyć się z tym, że na dzisiejszej sesji czeka nas uspokojenie sytuacji nie wykluczając próby podciągnięcia rynku. Powinno temu sprzyjać także niezłe zachowanie giełd za oceanem. W najbliższym czasie możliwe jest jednak dalsze osłabienie i niewykluczone, że zakończy się ono nowym krótkoterminowym minimum.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1559, 1552, 1547
Oporu - 1578, 1587 1601