Szybko bowiem część uczestników uznała, że te informacje rynek już uwzględnił w cenach, a górę wzięła obawa czy pozytywne tendencje w gospodarce da się dłużej utrzymać.
W rezultacie zaczęła się aktywniejsza realizacja zysków, która sprowadziła indeksy w okolice poprzednich zamknięć, a w przypadku Nasdaq?a nawet na minus. W tych rejonach zaczęło się odrabianie strat, które trwało przez większość dnia, ale znowu słabsza końcówka zniweczyła większość tych wysiłków. Ostatecznie notowania zakończyły się niewielkimi zmianami - lekko straciły Nasdaq Composite i S&P500, zaś zyskał DJIA, któremu pomogły wzrosty takich papierów jak Alcoa, Hewlett Packard, International Paper i Honeywell. Dziś czeka inwestorów kolejna porcja ważnych danych makro, które mogą zaważyć na zachowaniu rynku. Jeżeli jednak okażą się one lepsze od oczekiwań, a zostaną przyjęte podobnie jak wczorajsze może to zapowiadać większe osłabienie w najbliższym czasie. Ignorowanie dobrych informacji może być bowiem pierwszym zwiastunem zbliżającego się punktu zwrotnego.
Sesja w USA może przełożyć się niekorzystnie na nasz rynek i zagrozić optymizmowi, jaki pojawił się wczoraj w końcówce. W tej sytuacji należy więc liczyć się z tym, że zwłaszcza na początku podaż będzie starała się wykorzystać ten element. Otwarcie możemy mieć nieco gorsze i osłabienie może nie ograniczyć się tylko do początku notowań. Z drugiej jednak strony jest prawdopodobne, że rynek będzie wyczekiwał na kolejne dane makro i z Eurolandu i z USA, co może hamować mocniejsze spadki. W miarę upływu czasu atmosfera powinna się więc uspokoić, ale jeżeli informacje okażą się lepsze od oczekiwań, a reakcja będzie podobna do wczorajszej niedźwiedzie mogą pod koniec przystąpić do bardziej zdecydowanego ataku. Groźba takiego scenariusza będzie jeszcze większa jeśli dane będą słabsze.
Od strony technicznej lekko pozytywną wymowę ma pokonanie oporu, jaki na wysokości 1584 pkt. wyznaczał poziom 38.2% zniesienia spadków z połowy października, ale większe znaczenie może mieć nieskuteczny test kolejnego ze zniesień na 1610 pkt. Górny cień świecy potwierdza bowiem, że w jego pobliżu podaż zamierza aktywniej się bronić i w obecnej sytuacji przebicie może być trudne. Pierwszego z mocniejszych wsparć można dziś spodziewać się na wysokości ok. 1570 pkt., zaś w perspektywie najbliższych dni kluczowy będzie poziom 1545 pkt.
Kalendarium