Sytuacja techniczna indeksu pozostaje niejasna. Z jednej strony dzisiejsze niezdecydowanie inwestorów może zapowiadać większy ruch na początku przyszłego tygodnia. Na razie trudno określić jednak kierunek, w którym podążą kursy. Równie prawdopodobne wydają się dwa scenariusze - kontynuacji wzrostu oraz ruchu powrotnego do 1500 pkt.

Według wariantu przewidującego dalszą zwyżkę, popyt zbiera właśnie siły przed atakiem na 1600 pkt. Jak silna jest to bariera, pokazują ostatnie trzy sesje. Także na tym poziomie przebiega 20-dniowa średnia krocząca. W takim wypadku sygnałem kupna byłoby pokonanie wspomnianego oporu.

Natomiast w wariancie pesymistycznym byki okazały się za słabe, by kontynuować zwyżkę. Wówczas należałoby oczekiwać szybkiej przeceny. Wsparciem jest poziom 1500 pkt.

Jednoznacznej odpowiedzi nie dają też wskaźniki techniczne. Przykładowo, szybki oscylator stochastyczny zaczyna się już cofać, co może zapowiadać spadki. Z kolei mający bardziej długoterminowy charakter wskaźnik MACD jest coraz bliżej wygenerowania sygnału kupna.