bardzo dużo osób po prostu rezygnuje już z ubiegania się o zasiłek i
szukania nowej pracy. Albo czasowo gdzieś dorabiają, albo na czarno, albo
żyją po amerykańsku - beztrosko i na kredyt (co potwierdzą dzisiejsze dane
21:00 o kredycie konsumenckim za wrzesień). To nieco zaburza prawdziwe dane
z rynku pracy. Zobaczmy jakie prognozy, bo przecież dla inwestorów tylko to
się w nowej ekonomii liczy. Najważniejsza dla rynków będzie zmiana ilości
zatrudnionych w zawodach pozarolniczych w USA. Oczekuje się wzrostu 65k przy
czym są też prognozy +100k. Wykres01.gif To bardzo ostrożne prognozy !
Poziom ponad 100k powinien być przy tych danych standardem (inaczej pracy
nie przybywa), a za "rozwój" uznać można dopiero przekroczenie 150k.
Ostatnio faktycznie pojawiło się małe ożywienie także na rynku pracy, więc
kiedy jak kiedy, ale za październik te dane powinny okazać się lepsze. Druga
dana to stopa bezrobocia, która ma wynieść 6,1-6,2% Wykres02.gif Tutaj
żadnego większego skoku być nie może, więc inwestorzy mało się tym
emocjonują. Podobnie jak dramatycznie niską średnią liczbą godzin pracy
tygodniowo Wykres03.gif Na deser dojdzie jeszcze o 16:00 publikacja
wrześniowych zapasów przedsiębiorstw. Prognoza +0,2% po ostatnim spadku o tą
samą wartość. Interpretacja tych danych będzie zależeć jedynie od nastroju
jaki ustalą dane o 14:30.
Sesje w Eurolandzie rozpoczną się na plusach. Z dwóch poe na małych minusach, ale w stosunku do fair value na plusach i takie
właśnie zapowiadają otwarcie.
My pójdziemy tym samym torem i rozpoczniemy na plusach, choć zapewne jedynie
kosmetycznie, nie przekraczając wczorajszych maksów. Inwestorzy powinni być
bardzo ostrożni, bo wczorajsza sesja pomimo wzrostu nie zrobiła najlepszego
wrażenia. Mnie osobiście bardzo się nie podobała, robiąc połowę obrotu na
wzroście przez 4 godziny i następną połowę w czasie 2 godzinnego osuwania.
Jakakolwiek prognoza byłaby tutaj jednak zdecydowanie zbyt ryzykowna, bo po
pierwsze jesteśmy dokładnie w środku pomiędzy wsparciem i oporem
Kontrakty.gif Indeks.gif a do tego niezależnie jak rynki zachowają się w
pierwszej części sesji, to publikacja o 14:30 może zupełnie odwrócić
dokonania którejkolwiek ze stron. Dzisiaj rządzić będą tylko emocje. MP