Piątkowy spadek w USA, dzisiejszy w Azji oraz obecne minusy na kontraktach

za oceanem sprawiły, że nasz rynek rozpoczyna dzisiejszą sesję od spadku

cen. Spadek jednak wyniósł 20 pkt. i testujemy wsparcie. Nadal sądzę, że

zejdziemy niżej i dopiero powrót nad wsparcie uaktywni większy popyt. Z

59-60. KJ