kontrakty w USA notują lekkie wzrosty względem swoich fair value (NQ +4.35
SP +0.74)
Dla nas ważne jest to, że wczorajsza sesja w USA nie zakończyła się
spadkiem. To pozwala sądzić, że rozpoczniemy w okolicach wczorajszego
zamknięcia. Końcówka wczorajszych notowań raczej nie nastraja
optymistycznie. Można liczyć na jakieś odreagowanie, ale pewnie trudno
będzie zanegować wczorajsze oznaki słabości. Raczej trzeba się liczyć, że
dziś jeszcze będziemy niżej, a może nawet dojdzie do testu dołka z 20
listopada. W końcu nie jest to tak daleko Kontrakty.gif Indeks.gif
Dziś w czasie sesji będziemy mieli kilka ciekawych momentów, które mogą,
choć raczej w małym stopniu wpłynąć na przebieg notowań. O 10:00 podany
zostanie bilans na rachunku bieżącym strefy euro (prog. +6 mld euro). O
14:30 podane zostaną dane dotyczące dynamiki przychodów (prog. +0,4%) i
wydatków (prog. bez zmian) gospodarstw domowych w USA. Także wtedy zapoznamy
się z dynamiką zamówień na dobra trwałego użytku (prog. +0,7%). Tuż przed
16:00 opublikowany zostanie wskaźnik nastrojów wśród konsumentów liczony
przez Uniwersytet Michigan (prog. 94), a o samej 16:00 podany zostanie
wskaźnik aktywności gospodarczej w rejonie Chicago (prog. 56.4). Nie należy
także zapominać, że dziś jest drugi dzień posiedzenia RPP. Oczekiwania są
raczej zgodne - cięcia nie będzie. KJ