Otwarcie wypadło na lekkim plusie, ale poniżej oporu, który znajduje się na wysokości 1597 pkt. Dość szybko popyt uporał się z tą granicą jednak nie dało do bodźca dla dalszych wzrostów. Tuż po rozpoczęciu kasowego doszło wprawdzie do próby podciągnięcia rynku, ale wystarczającą zaporą okazała się kolejna z barier podażowych pochodząca od linii spadków z połowy października położonej na wysokości 1604 pkt. Na prawie godzinę inicjatywę przejęły niedźwiedzie, jednak i one nie wykazywały zbytniej ochoty do mocniejszego zepchnięcia rynku. Efektem była mało ciekawa konsolidacja w przedziale 1592-1596 pkt., która utrzymywała się przez większość sesji. Przerwało ją lekkie naruszenie górnej granicy, które szybko wywołało zdecydowaną reakcję sprzedających. Na godzinę przed końcem doszło do mocniejszej przeceny, ale dzięki jej zatrzymaniu na wysokości 1583 pkt. nie doszło do bezpośredniego zagrożenia najbliższych poziomów wsparcia. W końcówce mieliśmy jeszcze lekkie odbicie, ale nie zmieniło ono obrazu rynku.

Niewielka świeca nie daje większych wskazówek co do kierunku w najbliższym czasie. Biorąc jednak pod uwagę bliskość ważnych oporów ma ona lekko negatywną wymowę. Powyższe bariery to połowa świecy sprzed tygodnia na wysokości 1597 pkt. oraz linia trendu spadkowego z polowy października, która znajdowała się na poziomie ok. 1603 pkt. Można oczekiwać, że w perspektywie kolejnych kilku sesji nadal będą to skuteczne zapory dla wzrostów, tym bardziej że wkrótce praktycznie nałożą się na siebie. Z drugiej jednak strony popyt nie cofa się głęboko, co pozwala liczyć, że będzie on bronił najbliższych wsparć. Pierwszym z nich jest linia oparta w dna z 8 i 18 grudnia dziś położona niemal na poziomie piątkowego zamknięcia, czyli ok. 1588 pkt. Ważniejsze będzie jednak 23.6% zniesienia fali wzrostowej na 1570 pkt., gdzie w ostatnim czasie pojawiał się aktywniejszy popyt. Można się spodziewać, że wkrótce również nie dojdzie do sforsowania zwłaszcza ostatniego z tych ograniczeń i najbardziej prawdopodobna jest stabilizacja pomiędzy nimi. Dzisiejsza sesja też nie powinna przynieść istotniejszych rozstrzygnięć. Na początku możliwe jest lekkie osłabienie, a nawet naruszenie wspomnianej linii wzrostów, ale w dalszej części atmosfera powinna się uspokoić i nie wydaje się by podaż była w stanie zagrozić poważniej poziomowi 1570 pkt.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1588, 1570, 1550

Oporu - 1597, 1599, 1615