Wspomniane obawy zeszły na drugi plan i zaczęło się odrabianie strat. Tradycyjnie już w ostatnim czasie najmocniejszy był DJIA, który po raz piąty z rzędu zamknął się na rekordowym poziomie. Spory udział miał w tym General Motors, który mocno zyskał po informacjach o sprzedaży spółki zależnej Hughes Electronic. Z innych blue chipów bardzo dobrze zachowywały się też Honeywell i McDonalds. Na fali pozytywnych opinii Morgan Stanley nadal rosła Alcoa. Lekką zwyżką zakończył też Nasdaq, choć tu optymizm był nieco mniejszy. Wzrostom indeksów towarzyszyły jednak niewielkie obroty potwierdzające, że wielu inwestorów zrobiło sobie już świąteczną przerwę. Dziś kilka danych makro, ale tylko w przypadku dużo gorszego od oczekiwań odczytu mogą one istotniej zaważyć na zachowaniu rynków. Najważniejsze będą dochody i wydatki osobiste w listopadzie oraz zweryfikowany Michigan Sentiment za grudzień.
Zachowanie rynków amerykańskich nie powinno istotnie wpłynąć na przebieg dzisiejszej sesji na naszym parkiecie. Wzrosty, a zwłaszcza nowy rekord DJIA mogą wprawdzie działać stabilizująco, ale i bez tego można oczekiwać w miarę spokojnej atmosfery. Już wczorajsza sesja pokazała, że na giełdzie zapanowały świąteczne nastroje, które dziś powinny się jeszcze pogłębić. Jest dość prawdopodobne, że tak jak wczoraj przeważającą część czasu spędzi indeks w trendzie bocznym, choć biorąc pod uwagę pozytywną wymowę sesji w USA są spore szanse, że będzie to na lekkim plusie. Od strony technicznej sytuacja nie uległa żadnym zmianom. WIG20 pozostaje w rysującej się od kilku dni konsolidacji, którą wyznacza przedział 1550-1570 pkt. Nieudane próby testu górnej granicy podkreślają jej wagę i sugerują, że także w najbliższych dniach podaż będzie bronić tego oporu. Z drugiej jednak strony niedźwiedzie nie wykazują zbytniej ochoty na mocniejszy ruch do dołu i już w okolicach pierwszego ze zniesień fali zwyżkowej z drugiej połowy listopada udaje się zatrzymać spadki. Niewiele niżej bo na wysokości ok. 1545 pkt. znajduje się obecnie najważniejsze wsparcie w postaci linii wyznaczającej powyższe wzrosty i dopiero zejście poniżej będzie mocniejszym sygnałem sprzedaży. W perspektywie kolejnych kilku sesji jest to jednak mało prawdopodobne i spokojny ruch boczny pomiędzy najbliższymi wsparciami i oporami powinien być kontynuowany.
Kalendarium
wtorek, 23 grudnia 2003
14:30 USA - dochody osobiste w listopadzie (oczekiwany wzrost o 0.4%)