Wraz z historycznymi maksymami na rynku EUR/USD, złotówka znacząco osłabiła się względem wspólnej waluty. Po południu kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,6790. Odchylenie od dawnego parytetu spadło do -0,50%.
Analitycy banku inwestycyjnego Morgan Stanley w swym raporcie prognozują wzrost polskiego PKB o 5,0 proc. w 2004 roku oraz 4,8% w 2005 roku. Analitycy spodziewają się osłabienia złotówki w nadchodzącym roku związanego ze zbliżającymi się wyborami i rozluźnioną polityką fiskalną. Zacieśnienie polityki fiskalnej spodziewane jest dopiero na wiosnę 2005 roku, kiedy to władzę obejmie nowy rząd.
Dzisiejsza sesja eurodolara przyniosła kolejne rekordowe wzrosty wartości wspólnej waluty. W godzinach porannych EUR/USD kwotowany był po 1,2455. Spadek wartości USD wiązany jest z wykryciem choroby "szalonych krów" na terytorium Stanów Zjednoczonych i natychmiastową reakcją (zakazem importu) krajów importujących 80% amerykańskiego eksportu wołowiny. W późniejszej części sesji kurs EUR/USD ustanowił nowy historyczny rekord notowań na poziomie 1,2505.
Choroba szalonych krów dolała oliwy do ognia i spowodowała nową falę wyprzedaży amerykańskiej waluty. Nie należy jednak zapominać o pozostałych czynnikach, które negatywnie wpływają na dolara. Wśród nich najczęściej wymienia się: obawy o deficyt na rachunku bieżącym USA i jego finansowanie, realne stopy procentowe na bardzo niskim poziomie oraz interwencja w Iraku. Wydaje się, że dopiero rozwiązanie tych problemów otworzy pole do zmiany długoterminowego trendu na rynku EUR/USD.