Najpierw zaczęła się realizacja zysków na NYSE, potem na Nasdaq?u. W rezultacie DJIA zakończył dzień na minusie a Nasdaq Composite symbolicznym wzrostem. Obroty na obu rynkach mieściły się nieco poniżej średnich miesięcznych. W handlu posesyjnym zmiany były niewielkie - AHI zakończyło na -0,04%. Piątkowa sesja z pewnością nie stanowi przełomu, m.in. ze względu na fakt, że wielu inwestorów nie powróciło jeszcze na rynek po przerwie świątecznej, ale pokazuje, ze nastroje nie są tak dobre, jak były jeszcze w końcówce ub. r. Na wykresach indeksów utworzyły się czarne świece z górnymi cieniami. Część technicznych szybkich wskaźników technicznych wygenerowała natomiast sygnały sprzedaży.

Piątkowa sesja na naszym rynku miała dość optymistyczny przebieg. Rynek od początku sesji systematycznie zwyżkował. Do tej zwyżki należy jednak podejść z dużą dozą ostrożności - przewaga popytu wynikała bowiem z całkowitej bierności podaży. Dzisiaj, kiedy już wszyscy inwestorzy będą obecni, zmiany cen będą bardziej wiarygodne. Można przypuszczać, że słabe zachowanie rynku amerykańskiego w drugiej części piątkowej sesji przełoży się lekko negatywnie na początek notowań u nas. Otwarcie notowań nastąpi najprawdopodobniej blisko piątkowego zamknięcia. W pierwszej części sesji możliwe jest osłabienie w kierunku 1600 pkt. Dalsza część sesji może przynieść jednak lekką poprawę. Pierwszy opór to piątkowe zamknięcie - 1617 pkt.

Kalendarium

poniedziałek, 5 stycznia 2004

16:00 USA - inwestycje budowlane w listopadzie (oczekiwane +0,5%)