politycznych na 2004 rok. W trakcie tego wystąpienia inwestorzy niewiele
będą słuchać, a za to będą bacznie obserwować reakcje rynku walutowego i
obligacji. Z ciekawostek, jedynie ciekawostek warto przytoczyć plotki jakie
zaczęły krążyć wczoraj po rynku walutowym i które wyraźnie zatrzymały
słabnięcie dolara. Wszystkowiedzący uderzyli na dwa fronty, bo po pierwsze
rzekomo wczoraj ECB miał po cichu rozpoczął interwencje na rynku walutowym,
a po drugie Soros namawiający (słusznie) wcześniej do wyprzedaży dolara miał
wczoraj zacząć zamykać swoje krótkie pozycje. W każdej plotce jest trochę
prawdy, ale że plotka krótko żyje, eurodolar teraz w okolicach połowy
wczorajszych wahań.
A co u nas ? Sprawa RPP nie będzie na razie miała żadnego wpływu na rynek.
Skład wydaje się już przesądzony, a rynki już teraz spodziewają się kilku
nieodpowiedzialnych wypowiedzi, których próbki można przeczytać już teraz w
serwisach. Oszczędzę i nie zacytuję. Wydawało się, że pożegnanie RPP i wybór
nowej będą budzić większe emocje. No ale skład jeszcze nie wybrany, więc
może zbyt szybko temat odhaczam. Jeśli chodzi o posiedzenia RPP, to wiadomo,
że styczniowe zmian nie przyniesie, więc uwaga rynku skoncentruje się
dopiero na wyniku posiedzenia (w całkiem odmiennym składzie) dopiero w
lutym.
Ciekawy za to może być dzisiejsza aukcja obligacji 2 letnich wartości 2,7
mld. a MF ma też przeprowadzić emisje 5 letnich eurobligacjwestorzy na pewno
mocno się wystraszą i wpłynie to na GPW.
Na razie jednak głównie rządzą emocje, a te na razie nakazują odpoczynek.
Przed bykami szczyty z 15 października (1752) i 2 września (1767) a
wykupienie rynku jest na tyle duże, że wątpliwe są szanse na udany atak na
te poziomy. Po wczorajszym odwrocie powinna być kontynuowana płytka korekta
do poziomu 1680 (38,2%) która będzie zbieraniem sił przed kolejnym
odpryskiem optymizmu po ostatnich wzrostach. Sesja w USA pozwoli na
neutralne otwarcie. MP