Obroty zarówno na NYSE, jak i na Nasdaq?u były dosyć wysokie - powyżej średnich miesięcznych. W handlu posesyjnym niewiele się działo - AHI spadło o 0,06%. Obraz techniczny nie zmienił się znacząco - rynek jest mocny, ale też i silnie wykupiony.
Sesja w USA nie wpłynie w istotnym stopniu na nasz rynek. Wczorajszy przebieg notowań na naszym parkiecie pokazuje, że rynek wchodzi w spadkową korektę. WIG20 w trakcie sesji naruszył psychologiczny poziom 1700 pkt, ale szybko z ponad tego poziomu zawrócił w dół. W rezultacie w ostatnich kilkudziesięciu minutach handlu podaż stała się aktywniejsza, co przy biernym popycie doprowadziło do wyraźniejszego osłabienia. Relatywnie słabo zachowywali się liderzy obecnej fali wzrostowej - PKN, KGHM i TPSA. Z kolei dosyć mocny był sektor bankowy. A to może oznaczać, że banki w najbliższym czasie będą silniejsze od rynku. Podobnie może być ze spółkami informatycznymi - tutaj może pomóc stosunkowo mocne zachowanie Nasdaq?a. Sytuacja techniczna rynku nadal jest dosyć dobra. Większość średnioterminowych wskaźników ma bardzo optymistyczny wygląd i sugeruje kontynuację wzrostu w najbliższych tygodniach. Krótkoterminowo rynek jest jednak silnie wykupiony, co przemawia za niewielką korektą na najbliższych sesjach. Na taki scenariusz wskazuje też wczorajsza świeca na WIG20 - długi górny cień. Pierwszym ważnym wsparciem dla indeksu jest połowa poniedziałkowej świecy - 1655 pkt. W pobliżu tego poziomu może zakończyć się korekta a rynek następnie może powrócić do wzrostu. Dzisiejsza sesja prawdopodobnie będzie mieć korekcyjny charakter. Indeks może skierować się właśnie w stronę 1655 pkt. Można jednak przypuszczać, że spadek będzie mało dynamiczny a obroty wyraźnie niższe niż w trakcie dwóch ostatnich sesji. Pierwszym oporem dla indeksu jest wczorajsze zamknięcie - 1676 pkt.
Kalendarium
środa, 7 stycznia 2004
12:00 strefa euro - indeks nastrojów wśród producentów i konsumentów