Utrzymywanie się indeksu blue chips w pobliżu ważnego oporu (szczyty z początku września i połowy października) może być pozytywnym sygnałem. Taka nieznaczna korekta byłaby przystankiem przed wybiciem w górę. A trwałe pokonanie 1700 pkt to z kolei sygnał, że gwałtowne ruchy indeksu w okresie wrzesień-listopad były jedynie korektą w trendzie wzrostowym. Ponieważ korekta ta trwała aż 3 miesiące i obejmowała kilkaset punktów, to ruch po niej też powinien być obszerny.
Dzisiaj osłabł nieco KGHM (-1%), ale trudno to traktować jako zapowiedź większej przeceny. O ponad 2% rośnie natomiast TP. Sytuacja techniczna tego waloru odbiega dość wyraźnie od tego co dzieje się z WIG20 w ostatnim czasie. Na wykresie TP zauważyć można czteromiesięczną formację podwójnego dna (dołki z września i listopada). Co istotne, formację potwierdza dodatkowo pozytywna dywergencja na MACD. W ostatnich dniach kurs pokonał już linię szyi (15,65 zł). Potencjał wzrostowy wynikający z tej formacji sięga poziomu 17,5 zł. Wcześniej trzeba będzie jednak pokonać sierpniowy szczyt (16,75 zł).