Kontrakty zaliczyły maks sesji na 1695, ale mimo wzrostu indeksu nie
atakowały wyższych poziomów. Ceny nadal znajdują się w okolicy oporu, który
został jedynie chwilowo naruszony. Brak reakcji rynku terminowego na wzrost
wartości indeksu zmniejszyło bazę do 20 pkt. Ten wyskok był chyba
przedwczesny. Oby nie zemścił się na tych, którzy go wywołali. Takie słabe