Dzisiejsze zachowanie kursów budzi optymizm. Przebieg wczorajszej sesji mógł zapowiadać bowiem solidną zniżkę - WIG20 nie zdołał utrzymać szczytu i przy dużych obrotach osuwał się w dół. Dlatego dzisiejsze niewielkie osłabienie to oznaka siły rynku. Generalnie rzecz biorąc, trwa korekta po skokowej zwyżce o blisko 7%. Broni się na razie krótkoterminowe wsparcie na poziomie ok. 1650 pkt (połowa poniedziałkowej białej świecy). Korekta może jednak jeszcze potrwać na początku przyszłego tygodnia.

Niepokojące może być to, że nasz rynek trwa w korekcie mimo, że indeksy w USA wciąż pną się w górę. Może się zatem okazać, że kiedy w końcu nadejdzie korekta także w USA (a to może być kwestią kilku sesji), nie pozwoli to na zwyżkę kursów na naszym rodzimym rynku. W efekcie poziom 1700 pkt może stanowić barierę nie do pokonania w najbliższym czasie.