Najważniejszymi wydarzeniami mijającego tygodnia były: spotkanie premiera z najważniejszymi działaczami SLD, aukcja obligacji skarbowych oraz wybór nowych członków Rady Polityki Pieniężnej.
Spotkanie premiera z szefostwem SLD dotyczyło najważniejszych kwestii politycznych, prawdopodobnie również zmian w rządzie. W pierwszej chwili informacja o spotkaniu wpłynęła negatywnie na polską walutę, obawiano się bowiem dymisji szefa rządu (poinformowano, że w sobotę 10 stycznia premier wystąpi w telewizji). Potem jednak sytuacja się uspokoiła. Inwestorzy doszli do wniosku, że taki scenariusz jest dość mało prawdopodobny, zmiany w składzie rządu są jednak możliwe. Nie wydaj się jednak, aby mogły one dotyczyć premiera Hausnera, jedynie jego odejście mogłoby wywołać silne osłabienie złotego.
Aukcję obligacji skarbowych należy uznać za udaną. Wydaje się, że to właśnie zainteresowanie papierami skarbowymi było głównym czynnikiem wzrostu wartości złotego. Rentowności papierów na rynku wtórnym wyraźnie spadły, zakończył się okres silnej korekty, którą obserwowaliśmy w drugim półroczu 2003 roku. Dalszy rozwój sytuacji na rynku będzie zależał przede wszystkim od losów planu Hasunera.
Sejm wybrał trzech nowych członków Rady Pieniężnej. Zostali nimi Stanisław Nieckarz, Jan Czekaj i Mirosław Pietrewicz. Część polityków (szczególnie opozycji) oraz niektórzy analitycy wskazują na możliwość silnego upolitycznienia RPP. Naszym zdaniem jest to mało prawdopodobne. Poprzednia Rada także była wybierana z klucza politycznego, co nie przeszkodziło jej działać niezależnie.
Poza tym poznaliśmy informacje o cenach żywności w grudniu. Wzrosły one jedynie o 0,2%, a więc mniej, niż oczekiwano. Wynika z tego, że inflacja w ostatnim miesiącu zeszłego roku nie zmieniła się wyraźnie w stosunku do listopada. Osiągnęła więc ona mniej więcej 1,6%. To poniżej dolnego przedziału celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej. Niską inflację w połączeniu z wyraźnym ożywieniem polskiej gospodarki należy uznać za sukces.