Reklama

TMS: Komentarz tygodniowy - rynek krajowy

W ciągu ostatnich pięciu dni na rynku złotego nie doszło do jakichś spektakularnych wahań, choć realny trudno mówić o stabilizacji, kurs polskiej waluty zmieniał się bowiem w przedziale od 0,6% do 1,8% powyżej poziomu starego parytetu. W poniedziałek rano za dolara płacono 3,705 zł, za euro zaś 4,6950 zł, odchyłka wynosiła 0,75%. W piątek na zamknięciu transakcji kursy wynosiły odpowiednio 3,66 oraz 4,69, co dawało 1,3 % powyżej parytetu.

Publikacja: 12.01.2004 08:42

Najważniejszymi wydarzeniami mijającego tygodnia były: spotkanie premiera z najważniejszymi działaczami SLD, aukcja obligacji skarbowych oraz wybór nowych członków Rady Polityki Pieniężnej.

Spotkanie premiera z szefostwem SLD dotyczyło najważniejszych kwestii politycznych, prawdopodobnie również zmian w rządzie. W pierwszej chwili informacja o spotkaniu wpłynęła negatywnie na polską walutę, obawiano się bowiem dymisji szefa rządu (poinformowano, że w sobotę 10 stycznia premier wystąpi w telewizji). Potem jednak sytuacja się uspokoiła. Inwestorzy doszli do wniosku, że taki scenariusz jest dość mało prawdopodobny, zmiany w składzie rządu są jednak możliwe. Nie wydaj się jednak, aby mogły one dotyczyć premiera Hausnera, jedynie jego odejście mogłoby wywołać silne osłabienie złotego.

Aukcję obligacji skarbowych należy uznać za udaną. Wydaje się, że to właśnie zainteresowanie papierami skarbowymi było głównym czynnikiem wzrostu wartości złotego. Rentowności papierów na rynku wtórnym wyraźnie spadły, zakończył się okres silnej korekty, którą obserwowaliśmy w drugim półroczu 2003 roku. Dalszy rozwój sytuacji na rynku będzie zależał przede wszystkim od losów planu Hasunera.

Sejm wybrał trzech nowych członków Rady Pieniężnej. Zostali nimi Stanisław Nieckarz, Jan Czekaj i Mirosław Pietrewicz. Część polityków (szczególnie opozycji) oraz niektórzy analitycy wskazują na możliwość silnego upolitycznienia RPP. Naszym zdaniem jest to mało prawdopodobne. Poprzednia Rada także była wybierana z klucza politycznego, co nie przeszkodziło jej działać niezależnie.

Poza tym poznaliśmy informacje o cenach żywności w grudniu. Wzrosły one jedynie o 0,2%, a więc mniej, niż oczekiwano. Wynika z tego, że inflacja w ostatnim miesiącu zeszłego roku nie zmieniła się wyraźnie w stosunku do listopada. Osiągnęła więc ona mniej więcej 1,6%. To poniżej dolnego przedziału celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej. Niską inflację w połączeniu z wyraźnym ożywieniem polskiej gospodarki należy uznać za sukces.

Reklama
Reklama

W przyszłym tygodniu senat wybierze swoich członków RPP (prawdopodobnie w poniedziałek). Poza tym poznamy informacje o grudniowej inflacji (w czwartek).

Opracowano dnia 9 stycznia 2004 r.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama