Gdyby obroty były kilkakrotnie większe, to po stylu tego wzrostu
powiedziałbym, że zaraz wejdziemy w spiralę euforii. Ale chyba nic z tego -
podaż co prawda bardzo wyraźnie ustąpiła i po ostatnich 3 sesjach pozostaje
tylko wspomnienie, ale nie widać też żadnego większego kupna akumulującego
papiery przed atakiem na szczyty, a bez tego trudno będzie przejść przez