Rynek zaczął bez większych zmian i chociaż dość szybko osunął się lekko na minus to jednak na początku panował względny spokój. Tuż po otwarciu kasowego doszło do mocniejszej przeceny i przebicia wsparcia na 1660 pkt. Zachęcona tym podaż starała się sprowadzić kurs jeszcze niżej i zaatakować kolejną istotną barierę jaka znajdowała się na 1646 pkt. Byki nie pozwoliły jednak na bezpośredni test i wybroniły się powyżej inicjując odbicie. Było ono na tyle udane, że nie tylko kurs powrócił ponad przebite ograniczenie i wyszedł powyżej porannych maksimów, ale też dotarł do oporu w przedziale 1676-1682 pkt. Tu jednak zwyżka została zastopowana i przez prawie dwie godziny mieliśmy przewagę spadków. Ostatnie godziny znowu należały jednak do popytu, który tym razem wyciągnął rynek ponad poprzednie szczyty, a pokonanie powyższej bariery podażowej dało pretekst dla kontynuacji wzrostów. Pomimo lekkiego osłabienia w końcówce zamknięcie wypadło stosunkowo blisko maksimów.

Jednym z ważniejszych od strony technicznej sygnałów wczorajszej sesji jest obrona wsparcia, jakie na wysokości 1646 pkt. wyznaczały przyspieszona linia trendu zwyżkowego z 8 grudnia oraz przełamany wierzchołek z 3 listopada. Dzięki temu groźba głębszej przeceny w najbliższych dniach wyraźnie zmalała, a aktywniejszy popyt w tym rejonie może stać się pretekstem dla dalszej zwyżki. Niewykluczone, że pozwoli to po raz kolejny zaatakować wkrótce kluczowy obecnie opór znajdujący się na wysokości 1727 pkt. Wyznacza go lekko opadająca linia oparta o szczyty z 2 września i 15 października, której sforsowanie w cenach zamknięcia otworzyłoby drogę dla wzrostów właśnie w pobliże tych maksimów, czyli w strefę 1754 -1767 pkt. Pewną ostrożność w przesądzaniu testu najbliższej bariery sugerują jednak nadal wskaźniki. Na najszybszych oscylatorach nie zostały anulowane sygnały sprzedaży, a MACD jest coraz bliżej średniej. Na ROC przecena została wprawdzie zatrzymana, ale tu z kolei ciągle ważna pozostaje wyraźna negatywna dywergencja. Niewykluczone, że przynajmniej część tych wskazań już dziś straci aktualność niemniej jednak wyciąganie zdecydowanych wniosków, zwłaszcza jeśli chodzi o przełamanie linii trendu jest przedwczesne. Sesja powinna rozpocząć się na plusie, ale należy liczyć się z tym, że podaż nie podda bez walki istotnego oporu. Im bliżej będzie więc linii spadków tym jej aktywność powinna się zwiększać i w dalszej część dnia możliwe jest osłabienie.

Bieżące poziomy

Wsparcia - 1678, 1667, 1654

Oporu - 1693, 1700, 1727